|
Partner serwisu:
Wydawnictwo DIFIN
Kursy maturalne Abiturient
Pomoc z chemii
Odżywki, witaminy - sklep
|
W serwisie Matura z matematyki:
- Aktualności w oświacie, w kraju, na świecie, w sporcie, w pogodzie.
- Ogólne informacje o egzaminie maturalnym; dokładniej o maturze z matematyki.
- Matematyka - materiały do nauki: m.in. 1931 rozwiązanych zadań, za pomocą których można samodzielnie przygotować się do matury.
- Internetowe kursy z matematyki dla przygotowujących się do matury.
- Nauczyciele matematyki - nasz serwis udostępnia nieodpłatnie nauczycielom matematyki tematy 1931 zadań, które można wykorzystać w przygotowaniu uczniów do matury.
- Różności: od linków do stron internetowych wyższych uczelni, do przypomnienia, jak wyglądała matura przed laty.
Złota myśl:
Brzuch to okropny niewdzięcznik - bardzo szybko zapomina o tym, co mu już daliśmy.
Komentarze
|
Po co jest szkoła?
MEN ogłosiło konkurs dla dyrektorów szkół "Szkoła obywateli". Cóż takiego ma chętny dyrektor wypisać w formularzu zgłoszeniowym? Ma wypisać swoje osiągnięcia w zakresie ... no właśnie - oto lista:
- Budowanie, z udziałem uczniów, rodziców i nauczycieli, programu wychowawczego szkoły
- Kształtowanie postaw obywatelskich i tworzenie tradycji szkoły w oparciu o wartości patriotyczne
- Podejmowanie długofalowych działań dydaktycznych i wychowawczych sprzyjających budowaniu społeczeństwa obywatelskiego
- Demokratyzacja życia szkoły, udział uczniów, rodziców i nauczycieli w funkcjonowaniu szkoły
- Przygotowanie uczniów do podejmowania działań prospołecznych w ramach samorządności uczniowskiej oraz realizacji projektów edukacyjnych angażujących całą społeczność szkolną
- Współpraca szkoły w ramach realizowanych projektów z instytucjami i organizacjami działającymi w środowisku lokalnym, w tym organizacjami pozarządowymi
- Wykorzystywanie w działaniach podejmowanych przez szkołę specyficznych uwarunkowań i zasobów środowiska lokalnego, w tym potencjału ludzi
- Udział szkoły w działaniach podejmowanych w środowisku lokalnym, w tym inicjatywach sprzyjających kształtowaniu postaw obywatelskich
- Rozpoznanie potrzeb środowiska lokalnego i podejmowanie działań na rzecz ich zaspokojenia
- Udostępnianie (na zasadzie non-profit) kadrowych, lokalowych i technicznych zasobów szkoły
- Udział szkoły w działaniach i projektach realizowanych na poziomie wojewódzkim, ogólnopolskim czy międzynarodowym
Cała ta lista jest oczywiście stekiem bzdur - np. ciekawe jak (i po co!) ma dyrektor szkoły budować "społeczeństwo obywatelskie", cokolwiek to by miało znaczyć.
Pytanie: gdzie w tym wszystkim jest miejsce na naukę? Czy szkoła ma uczyć, czy też ma zajmować się takimi pseudo-wychowawczymi pierdołami?
Na stronach MEN znajduje się też następujący przypisek: "Zachęcamy wszystkich dyrektorów szkół do zapoznania się z materiałami Rady Europy poświęconych problematyce kształtowania młodego pokolenia, jako świadomych i aktywnych obywateli Polski i Europy". I wszystko jasne. Jeżeli drogi Czytelniku masz wątpliwości co do tej jasności, to poświęć trochę czasu na lekturę klasyki: Aldous Huxley - "Nowy wspaniały świat".
|
|
Ośmiorniczka
Ośmiorniczka przewidziała wyniki najważniejszych meczów mistrzostw świata w RPA.
W dziale "przecieki" w CKE (Centralnej Komisji Edukacyjnej) trwa dyskusja nad okresowym jej zatrudnianiem na czas matur.
|
|
Nasza MINI STERKA kochana!
Nasza MINI STERKA oddała do tzw. "konsultacji społecznych" (zazwyczaj pytają o zdanie szefostwo jakichś organizacji; społeczeństwa jako takiego, nigdy - bo jak? referendum?) projekt rozporządzenia w sprawie oceniania.
W projekcie tym znalazł się zapis, że w promocji do następnej klasy nie przeszkadzają nawet dwie oceny niedostateczne. W ten sposób znalazła potwierdzenie popularna niegdyś teoria, że nie nauka, lecz chęć szczera zrobią z ciebie maturzystę.
Zszokowani są i nauczyciele i uczniowie, choć z zupełnie innych pozwodów.
Czekamy z niecierpliwością na następne pomysły resortu. Dzięki naszej kochanej MINI STERCE zorganizowaliśmy sobie w redakcji mały hazardzik: aktualnie obstawiamy w którym roku zlikwiduje obowiązek znajomości tabliczki mnożenia.
|
|
Gimnazjalisto-maturzysta
Zasiadłem wraz z uczniem III klasy gimnazjum nad tegorocznym arkuszem maturalnym - matura podstawowa z matematyki. Przeanalizowaliśmy zadania badając, czy dobry gimnazjalista dałby radę je rozwiązać. Cóż nam wyszło? Oto wyniki:
- 13 zadań zamkniętych było na poziome gimnazjum,
- z tzw. zadań otwartych gimnazjalista byłby w stanie uzyskać 8 punktów.
Razem daje to 21 punktów na 50 mozliwych, czyli 42%.
13% maturzystów tego egzaminu nie zaliczyło...
|
|
Czytelnictwo narodowe
Wyniki badań Biblioteki Narodowej i TNS OBOP: 62% badanych nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki.
Poszczególne elementy łamigłówki zaczynają się układać w całość:
- zadania maturalne na zrozumienie przeczytanego tekstu,
- epidemia błędów ortograficznych i językowych w internecie,
- słabiutkie wyniki osiągane w rozwiązywaniu zadań otwartych.
Tzw. zadania otwarte to zadania, które można rozwiązać pod warunkiem, że zrozumie się przeczytany tekst - i tu jest pies pogrzebany. Rzeczywiście: naóka to tródna żecz!
|
|
Hmmm ...
W portalu interia.pl pojawił się artykuł "Naukowe tak dla nauczania zróżnicowanego".
W artykule tym jeden z akapitów zatytułowany "Zaskakujące statystyki" cytujemy w całości:
Badacze z Uniwersytetu Stetson na Florydzie porównali wyniki końcowych egzaminów FCAT (Florida Comprehensive Assessment Test) wśród uczniów szkół koedukacyjnych i zróżnicowanych. Wyniki pokazują, że dziewczęta ze szkół żeńskich uzyskiwały o 16 proc. lepsze wyniki od koleżanek ze szkół koedukacyjnych, a wyniki chłopców ze szkół męskich były lepsze aż o 49 proc.
Z kolei kalifornijski departament edukacji, w raporcie "Fact Sheet: Single Gender Academies Pilot Program", zawarł najważniejsze zalety edukacji zróżnicowanej:
- w szkołach niekoedukacyjnych mniej dzieci odchodzi ze szkoły z powodu trudności w nauce;
- szkoły koedukacyjne zmniejszają poziom niezdrowej rywalizacji i agresji między uczniami;
- rodzice dzieci ze szkół zróżnicowanych są bardziej zaangażowani w życie szkoły i wychowanie szkolne dziecka.
Czy rzeczywiście autora zaskoczyły te statystyki? Czy może tak nakazują pisać zasady poprawności politycznej - oto "postępowe" reformy w oświacie z początków XX wieku dały efekty przeciwne do deklarowanych!
|
|
Matematyczna panika maturalna
Artykuł, którego tytuł podano w nagłówku ukazał się w GW. Nie jest to publicystyka najwyższych lotów - raczej wypełnianie szpalt aktualnym tematem. Artykuł ten licznie skomentowali internauci, niektóre wypowiedzi przytaczamy. Komentarz jest zbyteczny.
- Jako wieloletni korepetytor widzę, że sposób nauczania matematyki w szkołach niewiele ma wspólnego z nauką myślenia; zartważające jest często to, że uczniowe wcale tego myślenia nie chcą praktykować tylko "zróbmy to wg schematu tak jak pani na lekcji pokazała".
To jest smutne, bo pokazuje, że ludzie nie chcą się kształcić lecz szkolić.
- Nie rozumiem tego calego zamieszania dotyczacego matematyki. Maturę zdawalam w czasach, kiedy nikomu do głowy by nie przyszlo reklamować ten przedmiot jako zbyteczny. W koncu liceum jest szkola o g ó l n o k s z t a ł c ą c a ! A matematyka należy obok innych przedmiotów do kanonu wykształcenia ogólnego. I, jak mawiała moja profesor w liceum, jest ona narzędziem kształtującym logiczne myślenie. A tej umiejętności nigdy nie za dużo...
- Dzisiaj wielu maturzystów ma problemy z dodawaniem ułamków, za co kiedyś "uwalano" uczniów 5-6 klasy podstawówki. Już nawet nie wspominam o tym, że mało który potrafi rozwiązać jakiekolwiek zadanie z tzw. treścią, bo w ogóle nie umie czytać ze zrozumieniem; zresztą po co, skoro są testy...
- A nie sądzicie, że winę w dużej mierze ponoszą rodzice? To rodzice żebrzą u nauczycieli, żeby odpuścili, "bo to humanista". To rodzice
nie wymagają od swoich dzieci, żeby się uczyły, ale lecą do szkoły z gębą, że ich dziecko jest prześladowane, niezrozumiane, nauczyciel
jest złośliwy (bo wymaga) itd. To rodzice załatwiają dziecku papierki o dysleksji, dysortografii i dyskalkuli. Żeby ułatwić życie szkolne.
|
|
"Konsultacje społeczne" trwają
Ogłosiło, że MEN chce, by powstała nowa Polska Rada Młodzieży - związek stowarzyszeń zrzeszających młodych ludzi, który ma ich reprezentować w kraju i za granicą oraz działać na ich rzecz. 18 marca MEN rozpoczyna konsultacje społeczne na temat powołania Rady. Konsultacje te mają polegać na spotkaniu z organizacjami młodzieżowymi oraz skupiającymi młodzież. Wiceminister edukacji Krzysztof Stanowski ubolewa, że Polska jest jednym z niewielu krajów unijnych, w których takiego tworu, jak Rada Młodzieży nie ma. MEN oczywiście tylko ma pośredniczyć, bo to młodzież powinna sama chcieć to-to utworzyć i tak dalej, i tym podobne.
W wiekach dawnych koło obrotu historii miało obwód jakieś 300-400 lat. Teraz czasy przyspieszyły i owo koło obraca się znacznie szybciej, bo mamy rok 2010, a czasy wczesnego Gierka wróciły - ile to latek temu było? 35? Czyli kółko historii skróciło się dziesięciokrotnie!
|
|
MEN kombinuje nad kolejnym etapem nieustającej reformy
Ogłosiło, że MEN chce wszechstronnych nauczycieli. Podobno planowana jest nowa reforma, która zrewolucjonizuje szkolnictwo ponadgimnazjalne. "Rewolucja" ma polegać na tym, że od 2012 roku każdy nauczyciel będzie prowadził lekcje z co najmniej 2 przedmiotów. Nauczyciel przyszłości, to już nie tylko specjalista od matematyki, biologii, czy geografii. To wszechstronnie wyedukowany wykładowca modułowy, np. matematyko-fizyko-chemik.
Jakiś internauta trafił w dziesiątkę - podał tłumaczenie skrótu: Ministerstwo Eutanazji Narodowej
|
|